Biało-czerwone futsalistki w półfinale Akademickich Mistrzostw Świata.
Stremowane, nieco sparaliżowane wysoką stawkę meczu, Polki przegrywały dwubramkową różnicą już po niespełna sześciu minutach spotkaniach. Rezultat pozwolił Brazylijkom na niemal pełną kontrolę zawodów, co miało przełożenie na końcowy wynik pierwszej odsłony.
Znacznie bardziej wyrównany przebieg miała druga partia półfinału. Biało-czerwone miały parę szans na skorygowanie wyniku. Cóż, zawodziła precyzja strzałów, brakowało zimnej krwi pod bramką rywalek. A propos bramki, w trakcie ponad 30-minutowego występu najjaśniejszą postacią w szeregach gospodyń spotkania była ex-golkiperka Rekordu – Natalia Majewska. A skoro o Bielszczankach… Anna Chóras, Maja Fal i Maria Suwada (na zdjęciu) pojawiły się na boisku w tzw. wyjściowej czwórce, rozgrywając spotkanie na niemal pełnym dystansie czasowym.
We wtorkowy poranek (10:00) Polki staną do gry o brązowe medale AMŚ, mając za rywalki reprezentantki Niemiec, które w 1/2 finału uległy Portugalkom 0:3.
TP/foto:azs.waw.pl
(Pruszków) Polska – Brazylia 0:4 (0:3)
Polska: N. Majewska (Waśko) – Lulkowska, Bień, Maronde, Fal, Skorupska, Wietrzykowska, Matuszewska, Górecka, Suwada, Bartha, Chóras, H. Majewska