Remis w drugim meczu.
Polki przystępowały do spotkania z Węgierkami w roli faworytek, jednak już od 14. minuty musiały gonić wynik. Do wyrównania doprowadziła dopiero w 31. minucie Maja Fal (na zdjęciu z prawej), wykorzystując podanie od drugiej z debiutantek -Julii Sieczki - i jak przystało na rasową pivotkę obróciła się z rywalką na plecach, silnym strzałem nie dając szans na interwencję bramkarce rywalek. Druga z "rekordzistek" - Anna Chóras również pojawiła się w tym spotkaniu na parkiecie.
W piątek (19.06) o godz. 18:15 "biało-czerwone" rozegrają ostatnie spotkanie w ramach fazy grupowej. Ich rywalkami będą gospodynie turnieju - Chorwatki.
Węgry – Polska 1:1 (1:0)
1:0 Gajzágó (14. min.)
1:1 Fal (31. min.)
Polska: Dąbek (Majewska) – Chóras, Tracz, Włodarczyk, Dymińska, Skorupska, Maronde, Sieczka, Szostak, Fal, Kubaszek, Matuszewska
WB/Foto: Futsal Week