Sparingowo-pucharowy „mix” najstarszych spośród młodzieżowych drużyn Rekordu.
2.08.2026 – niedziela
II runda „Poltent” Pucharu Polski – podokręg Bielsko-Biała Śląskiego ZPN
Przełom Kaniów – Rekord III Bielsko-Biała 0:5 (0:2)
gole: Kardas - 2, Białek, P. Porębski, Kłus po 1
Rekord III: J. Porębski – Mularczyk (Nieciąg), P. Porębski, Białek, Skolik (Czerniak), Mrózek, Kania, Groń, Kardas, Kłus (Gruszczyński), Pajdak
Pomeczowa opinia trenera - Daniel Gala: - Zawodnicy podeszli do meczu z odpowiednim zaangażowaniem i determinacją, dzięki czemu przyjemnie było patrzeć na naszą grę. Jesteśmy o jedno spotkanie bliżej gry na Stadionie Narodowym.
1.08.2026 – sobota
I Wojewódzka Liga Juniorów (A1) – sparing
Ruch Stanowice (klasa okręgowa) – Rekord Bielsko-Biała 1:3 (1:2)
gole: Ogrodzki - 2, Motyka
Rekord: Bem – Kulak, Mendrygał, Kapuśnik, Grzegorz, Piątek, Dudek, Korzec, Ogrodzki, Motyka, Łopatka oraz Szczygieł, Sztorc, Klepaczek
Pomeczowa opinia trenera – Daniel Gala: - Zdobyte szybko dwie bramki troszkę nas uśpiły. Nasza gra była szarpana, brakowało płynności, zbyt dużo takiego, juniorskiego grania. Jeżeli podeprzemy dobry wynik jeszcze lepszą grą, to wierzę, że możemy z siebie wyzwolić ogromny potencjał.
2. Liga Śląska, gr. południowa – sparing
LKS Czaniec – Rekord II Bielsko-Biała 0:6 (0:2)
0:1 Syrek (10. min.)
0:2 Gumólka (13. min.)
0:3 Duźniak (56. min.)
0:4 Wójcik (85. min.)
0:5 Wójcik (86. min.)
0:6 Sordyl (90. min.)
Rekord II: Żerdka – Grzechnik, Kurz, Kareta, Słonka, Myszka, Targosz, Syrek, Gumółka, Duźniak, Wójcik oraz Sordyl, Wnęczak, Swatek
Pomeczowa opinia trenera – Dariusz Rucki: - Mecz w 4/5 dystansu pod wyraźne nasze dyktando. Mieliśmy trochę problemów w drugiej części pierwszej połowy, gdzie napędzaliśmy przeciwnika swoimi, niewymuszonymi stratami, brakło wzięcia piłki na siebie, a oparliśmy ten moment na obronie niskiej. Ważne, że słabszy fragment meczu potrafiliśmy „przecierpieć” bez strat w bramkach, bo wtedy to spotkanie różnie mogłoby się potoczyć. Druga połowa to dobre zarządzanie meczem przez posiadanie. Przeciwnik opadł z sił, a my tą słabość wykorzystaliśmy. Na pewno nie byliśmy tak słabi po porażce z rezerwami Podbeskidzia, ani dziś nie jesteśmy wyłącznie wybitni po wysokim zwycięstwie. Mamy nad czym pracować. Teraz odpoczywamy przez dwa dni, potem naprawiamy co nie funkcjonuje i z pokorą pracujemy dalej.