Awans Rekordu III do A-klasy jest na wyciągnięcie ręki, o czym w krótkiej rozmowie z trenerem Krzysztofem Biłką, którym m.in. awizuje zaskakujący, sportowy come-back…
Po okazałym zwycięstwie z rezerwami Spójni Landek awans do A-klasy wydaje się być na wyciągnięcie ręki. Czego brakuje z matematycznego punktu widzenia do „przybicia pieczęci”?
- Przedłużenia dobrej serii (śmiech). Jesienią straciliśmy punkty w trzech meczach. Wiosną w każdym spotkaniu punktujemy za „trzy”. Z tonu spuściła Zapora Porąbka, która była liderem po pierwszej części sezonu. Do końca rywalizacji pozostały cztery kolejki. Przed nami jedna pauza. W naszym dorobku mamy dziesięć punktów przewagi nad rezerwami Drzewiarza oraz wspomnianą Porąbką. Zespół z Jasienicy ma jeden mecz rozegrany mniej. Cel jest zatem bardzo blisko. Być może do realizacji już za tydzień w Szczyrku, w potyczce ze Słowianem Łodygowice.
Jak oceniłbyś grę podopiecznych w ostatnich spotkaniach? W składzie pojawiają się również kolejne, nowe nazwiska…
- Odpowiednie nastawienie to kluczowy aspekt. Rywalizacja z B-klasie to zdecydowanie zbyt małe wyzwanie dla chłopaków reprezentujących Rekord, ale okoliczności związane z licznym rocznikiem 2008 „zmusiły” nas przed startem sezonu do znalezienia rozwiązania zapewniającego wszystkim gry o ligowe minuty. Opcji nie było zbyt wiele, zdecydowaliśmy się w klubie na taką, moim zdaniem optymalną. Wspomniane nastawienie jest w tej rundzie odpowiednie, dlatego nie tracimy punktów. „Kłopoty” mieliśmy tylko w konfrontacji z rezerwami Bestwinki, ale wyszliśmy z nich obronną ręką.
Odnosząc się do drugiej części pytania, to nowe nazwiska pojawiają się z kilku względów. W miniony weekend meczu ligowego nie grali zawodnicy z rocznika 2009 na poziomie I ligi B1, stąd obecność w składzie Oskara Łopatki, Krystiana Myszki i Dawida Gronia. „Groniu” zanotował wiosną trzeci występ w B-klasie. Tydzień temu w meczu na szczycie zdobył w Porąbce dwa gole. Ponadto maj to okres maturalny, żegnamy absolwentów naszego liceum, a niektórzy z nich myśląc o egzaminach i przyszłości mniej angażują się w treningi i mecze. To wymusza korekty w składach meczowych. W odwodzie pozostaje wiceprezes naszego klubu Piotr Szymura. Zgłosił chęć pomocy w ewentualnej, trudnej sytuacji. Dla klubu i młodzieży awans do A-klasy, a następnie do ligi okręgowej to ważny aspekt w kontekście rozwoju.
TP/foto: PP
najbliższy mecz
ul. Startowa 13, 43-300 Bielsko-Biała