Jako pierwsze spośród biało-zielonych drużyn młodzieżowych letnie zgrupowanie zaliczyły dziewczęce zespoły, reprezentujące bielski Rekord w rozgrywkach Centralnych Lig Juniorek. 18-latki oraz ekipa do lat 16-stu, jak przed rokiem, spędziły niemal tydzień na Podhalu.
- Tegoroczny obóz przebiegł wręcz perfekcyjnie - ocenia Przemysław Pudełko, trener młodych „rekordzistek”. - Wykonaliśmy kawał dobrej pracy, szczególnie pod kątem motorycznym, a wolny czas wykorzystaliśmy na rzecz integracji nowych zawodniczek z resztą grupy. Mamy nadzieję, że czują się w tej drużynie coraz lepiej i będzie to owocowało w nadchodzącym sezonie. Tak jak i w ubiegłym roku odwiedziliśmy „Białczańskie termy” oraz wyszliśmy do schroniska nad Morskim Okiem (na zdjęciu - przyp. TP), a to wszystko przy sprzyjającej aurze. Od razu po przyjeździe z obozu, w sobotę, mieliśmy zaplanowany sparing z KKS Czarnymi Sosnowiec w kategorii U-18. Pojechaliśmy tam mocno „odmłodzonym” składem, co pozwoliło nam przyjrzeć się dyspozycji dziewcząt w warunkach meczowych, z naprawdę wymagającym rywalem.
I jeszcze post-obozowe „trzy grosze” od trenerki – Katarzyny Moskały: - Obóz w Białce Tatrzańskiej miał charakter treningowo-integracyjny. Nie zagrałyśmy żadnego sparingu, ale nie zmienia to faktu, że piłkarki mocno popracowały. W tak zwanym międzyczasie odbyło się kilka zajęć integracyjnych oraz wyjście nad Morskie oko, które również będą owocowały w nowym sezonie. Dodatkowo ja się również czegoś nauczyłam, na przykład nowych młodzieżowych słów, więc również wyciągnęłam z tego obozu lekcję. (śmiech)
Dziękuję zawodniczkom za pracę i zaangażowanie na przestrzeni całego obozu.
TP
najbliższy mecz
poprzedni mecz
ul. Startowa 13, 43-300 Bielsko-Biała