Trzy punkty dla faworytek…
Piłkarki szczecińskiej Pogoni osiągnęły wyraźną przewagę, która w głównej mierze przełożyła się na liczne stałe fragmenty. Co więcej, przyjezdne dość wyraźnie opanowały środek pola, w czym główna zasługa „dyrygentki” - Isabelle Cook. Osamotniona w bielskiej ofensywie Julia Gutowska niemal całkowicie została odcięta od „serwisu” z głębi pola. Natomiast co warto podkreślić, skoncentrowane na obronie Bielszczanki długo nie dopuszczały do większego zagrożenia pod bramką Kingi Ptaszek. Jednak z rozlicznych kornerów egzekwowanych przez Szczecinianki, choć jeden musiał poskutkować… Do silnie bitej piłki w kierunku pierwszego ze słupków bramki najszybciej wystartowała Daria Długokęcka, tyle że niefartownie z „misji ratunkowej” wyszło trafienie do własnej „sieci”.
Po przerwie podopieczne Piotra Łęczyńskiego nie nacierały na bielską defensywę z wcześniej oglądanym zacięciem, niemniej zagęszczając centrum boiska nadal kontrolowały przebieg wydarzeń. Nastawione nieco odważniej w ofensywie „rekordzistki” nie stwarzały realnego zagrożenia dla bramki strzeżonej przez Natalię Radkiewicz. Wyjątkiem był okazja Nikoli Dębińskiej z 69. minuty. Jednak strzał w środek bramki nie mógł zaskoczyć golkiperki Pogoni. Nie licząc indywidualnych prób Leny Świrskiej, ekipa ze stolicy Zachodniego Pomorza nie podjęła intensywniejszych starań o podwyższenie prowadzenia.
TP/foto: SzB
Rekord Bielsko-Biała – Pogoń Szczecin 0:1 (0:1)
0:1 Długokęcka (40. min., samobójczy)
Rekord: Ptaszek – Sowa, Glinka, Janku, Jendrzejczyk, Dereń (87. Kawulka), Bednarek (77. Sikora), Dębińska (77. Czuż), Zgoda (87. Conceicao), Długokęcka (77. Jaszek), Gutowska
najbliższy mecz
poprzedni mecz
ul. Startowa 13, 43-300 Bielsko-Biała