To był udany start biało-zielonych w 13. edycji Pucharu Saksonii w blind footballu.
W zawodach, które odbyły się w miniony weekend, w Lipsku, udział wzięło osiem zespołów z Niemiec, Austrii, Czech, Szwecji oraz jedyny przedstawiciel Polski – Rekord Bielsko-Biała Blind Football.
Turniejowa stawka podzielona została na dwie grupy eliminacyjne, w której przy remisowym rezultacie w podstawowym czasie gry o zwycięstwie decydował konkurs rzutów karnych. Wygrany otrzymywał dwa punkty do grupowej tabeli, przegrany – jedno „oczko”.
W grupie eliminacyjnej B:
Hertha BSC Berlin – Rekord Bielsko-Biała BF 0:0; rzuty karne: 1:2
Blindsports Austria – Rekord Bielsko-Biała BF 1:1; rzuty karne: 2:1; gol: Zinka
Fortuna Dusseldorf – Rekord Bielsko-Biała BF 1:2; Zinka, Berei
1/2 finału: St.Pauli/Avoy Brno – Rekord Bielsko-Biała BF 1:0
o III miejsce: FIFH Malmoe – Rekord Bielsko-Biała BF 0:1; Zinka
Rekord Bielsko-Biała BF: Paweł Karbowski (najlepszy bramkarz turnieju) – Konrad Zaręba, Dawid Zinka, Weronika Czaniecka, Benjamin Berei oraz Piotr Kostrzewa (br), Krzysztof Hoffmann, Michał Kocjan
Sztab: Krzysztof Mrózek i Przemysław Gach (trenerzy) oraz Bogusława Kocoń, Sławomir Karbowski i Daniel Król (wolontariusze)
Opinia trenera – Krzysztof Mrózek: - W turnieju braliśmy udział po raz trzeci. Za każdym razem zdobywamy cenne doświadczenie, ale w stosunku do poprzednich lat, w których jechaliśmy po naukę, to tym razem chcieliśmy wywalczyć jak najwyższe miejsce, na tle międzynarodowej stawki. Turniej był dobrze obsadzony, mecze stały na bardzo dobrym poziomie, szczególnie w naszej grupie, która była mocniejsza od grupy A. Zabrakło niewiele, aby zagrać w ścisłym finale, ale trzecie miejsce to nasz największy dotychczas sukces w tym turnieju, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni. Rok kończymy na trzecim stopniu podium, co daje nam jeszcze większą motywację do dalszego rozwoju.

TP