Ostatnia z letnich gier kontrolnych z udziałem biało-zielonych drugoligowców.
Rezultat bez strat bramkowych, na osławione „zero z tyłu”, zawsze cieszy. Ale to samo zero po stronie zysków, budzi co najmniej zastanowienie… Pocieszeniem jest fakt, iż do ligowej inauguracji zostało jeszcze nieco czasu niezbędnego do nabrania świeżości, dynamiki działań. Tych elementów najbardziej brakowało „rekordzistom” w ofensywie.
Już na otwarcie spotkania zrobiło się groźnie pod bramką Goczałkowiczan, gdy do wrzutki Dawida Mazurka minimalnie spóźnił się Jakub Kempny. Do jeszcze większego spięcia pod bielską bramką doprowadzili gospodarze w 4. minucie. Biało-zieloni tylko refleksowi Wiktora Kaczorowskiego zawdzięczają uniknięcie straty gola. Mniej więcej od połowy dystansu pierwszej połowy zaczęła się zarysowywać przewaga drugoligowców. Przy strzale Daniela Ściślaka zza linii pola karnego (20. min.) oraz główce Tomasza Boczka (31. min.) należytą czujność zachował w bramce golkiper Panattoni. Na finiszu tej części podopieczni Łukasza Piszczka odczuli trudy nękania pressingiem ze strony zespołu gości. W niedługim odstępie czasu, począwszy od 37. minuty, bramkarza i obronę miejscowych niepokoili m.in. D. Ściślak, Jakub Ryś (na zdjęciu), który nieznacznie pomylił się przy strzale z bardzo ostrego kąta oraz główkujący Dariusz Pawłowski. To był ten fragment spotkania, po którym ekipa z Cygańskiego Lasu powinna objąć prowadzenie.
Równie obiecująco rozpoczęła się druga odsłona, gdy za sprawą m.in. J. Rysia i D. Ściślaka „zakotłowało się” pod goczałkowicką bramką, lecz i z tej opresji gospodarze wyszli obronną ręką. Podobnych sytuacji, znamionujących potencjalnego gola, nie uświadczyliśmy już do końca spotkania. Naturalnie, nadal sporo było biegania w całkiem przyzwoitym tempie, niemało gry niezgodnej z przepisami, stąd multum rzutów wolnych, ale futbolowej jakości z obu stron niewiele.
TP/foto: PP
Panattoni Goczałkowice-Zdrój – Rekord Bielsko-Biała 0:0
Rekord (kadra meczowa): Kaczorowski, Sobolewski – Pawłowski, Kempny, Sapiński, Boczek, Broda, Sobociński, Kareta, Poznański, Mazurek, Wyroba, Ściślak, Potoma, Gibiec, Tekieli, Kasprzak, Klichowicz, testowany zawodnik, Ciućka, Ryś, Świderski, Hornik