Wyszarpane zwycięstwo!
Od początku meczu Szczecinianki atakowały raz za razem bramkę „rekordzistek”. Bielszczanki broniły się do 11. minuty, kiedy to … uderzyła przy bliższym słupku z ostrego kąta, zaskakując Kingę Ptaszek. „Portowianki” chciały podwyższyć wynik spotkania, jak najszybciej, jednak czujnie zachowywał się blok defensywny „biało-zielonych”. Z czasem przyjezdne zaczęły trochę śmielej operować piłką. Do niezrozumiałej sytuacji doszło w 30. minucie, za sprawą Laury Felber, która przebywając poza boiskiem sama postanowiła na nie wejść z powrotem. Pani arbiter pokazała obrończyni Pogoni żółtą kartkę i podyktowała rzut wolny pośredni z niemal linii bocznej pola karnego. Po nim „rekordzistki” wykonywały rzut rożny. Po dośrodkowaniu Julii Sikory doszło do sporego zamieszania w polu karnym gospodyń, z którego skorzystała Katarzyna Jaszek doprowadzając do remisu.
Druga połowa miała bardzo podobny przebieg co pierwsze 45. minut. Szczecinianki naciskały, ale świetnie funkcjonowały Bielskie defensorki. W 79. minucie jedna z napastniczek Pogoni uderzyła piłkę w taki sposób, że ta odbiła się od dwóch słupków, nie znajdując drogi do siatki. W 86. minucie mogło dojść do kolejnego „kuriozum”. K. Ptaszek interweniowała w taki sposób po strzale z rzutu wolnego, że piłka „zatańczyła” na linii bramkowej. Arbiter spotkania pokazała faul w ataku na jednej z defensorek, jednak cały stadion zinterpretował to, jako wskazanie na środek boiska i uznanie bramki. „Portowianki” zaczęły celebrować strzelonego gola, a „biało-zielone” wyprowadziły kontratak, z którego jednak nic ostatecznie nie wyszło.
W trzeciej minucie doliczonego czasu gry „Rekordzistki” uciszyły cały stadion. Perfekcyjnie dogranie z rzutu rożnego Nikoli Dębińskiej na bramkę zamieniła Agnieszka Glinka, która w najlepszy możliwy sposób podsumowała swój świetny występ w dzisiejszym spotkaniu. Na zakończenie spotkania Aleksandra Posiewka ujrzała czerwoną kartkę za wybitnie niesportowe zachowanie.
Dla Bielszczanek było to niesamowicie istotne zwycięstwo i w dodatku… pierwsze w sezonie! Jak wygrywać, to właśnie z takim rywalkami. Teraz podopieczne trenera Mateusza Żebrowskiego czekają dwa tygodnie wolnego wymuszonego przez przerwę reprezentacyjną. Do walki o ligowe punkty „biało-zielone” wrócą 17.10 w Łodzi, podejmując tamtejszy Grot SMS.
Pogoń Szczecin – Rekord Bielsko-Biała 1:2 (1:1)
1:0 Zemberyova (11. min.)
1:1 Jaszek (33. min.)
1:2 Glinka (90+3, z głowy)
Rekord: Ptaszek – Sowa, Glinka, Janku, Niesłańczyk, Kawulka (83. Krzyżanowska), Sikora (83. Dębińska), Krysman, Długokęcka, Se Yeon (66. Czuż), Jaszek (66. Posiewka)
WB/foto: Klaudia Gabara
najbliższy mecz
poprzedni mecz
ul. Startowa 13, 43-300 Bielsko-Biała