Rezultat ustalony już przed przerwą.
Ktoś zapyta: cóż to za sztuka ograć beniaminka, mając w składzie liczny „zaciąg” drugoligowców? Prawda. Jednak historia rodzimego futbolu niejednokrotnie dowodziła, iż pojawienie się na boisku grona zawodników z „jedynki” bardziej była balastem, niż wsparciem dla rezerw.
W niedzielne popołudnie przy Startowej nic takiego nie miało miejsca. Trzy kwadranse pierwszej odsłony było dla kibiców gospodarzy kunsztownym widowiskiem. Hat-trick ustrzelony przez Daniela Świderskiego - palce lizać. Trafienia snajpera po główce poprzedzonej przedniej marki centrą, po błyskawicznej wymianie podań w trójkącie oraz w tzw. sytuacyjnej akcji w „szesnastce” i efektownym uderzeniu, dowodzą rosnącej - bo jeszcze nie optymalnej (o czym poniżej) - formy snajpera. Inna rzecz, iż o tzw. serwis dla „dziewiątki” należycie zadbali m.in. Kamil Gumółka, Mateusz Tekieli, Jakub Kempny i Jakub Wnęczak. I tak po prawdzie, wynik po trzech kwadransach mógł być jeszcze bardziej okazały, gdyby nie wyczyny w bramce gości Wojciecha Maciejowskiego, najjaśniejszej postaci w szeregach ekipy z Puńcowa.
Po przerwie „rekordziści” nie forsowali już wysokiego nomen omen tempa, nie przywiązując już szczególnej dbałości o precyzję i jakość zagrań zwłaszcza w ofensywie. Dość zauważyć, iż zdobywca „trójpaka” w drugiej części śmiało mógł swój dorobek… podwoić. Okazji ku temu nie brakowało, lecz celownik najpewniej pozostał w szatni, w trakcie przerwy.
Po upływie godziny spotkania ciut częściej do głosu zaczęli dochodzić podopieczni Kamila Sornata. Było silne uderzenie w poprzeczkę bielskiej bramki, było parę stałych fragmentów, przy których biało-zielona defensywa musiała mieć się na baczności. A skoro o obronie rezerw Rekordu, przy wsparciu bocznych defensorów profesorską partię rozegrali środkowi - Mateusz Broda z Konradem Karetą, którzy całkowicie zaryglowali dostęp do pola karnego.
Reasumując, drugoligowe „posiłki” nie zawiodły, a młodzież dostroiła się poziomem do bardziej doświadczonych kolegów.
TP/foto: PM
Rekord II Bielsko-Biała – Tempo Puńców 4:0 (4:0)
1:0 Świderski (14. min., głową)
2:0 Świderski (34. min.)
3:0 Świderski (37. min.)
4:0 Gumółka (42. min.)
Rekord II: Bem – Grzechnik (64. Kliś), Kareta, Broda, Poznański, Wyroba, Wnęczak (64. Targosz), Tekieli (75. Motyka), Gumółka (75. Łopatka), Kempny, Świderski
najbliższy mecz
poprzedni mecz
ul. Startowa 13, 43-300 Bielsko-Biała