Sparingowe starcie ekstraligowych rywalek.
Pierwsza część test-meczu zespołów sąsiadujących w tabeli Orlen Ekstraligi w pierwszej połowie dostarczył niezłej jakości, w drugiej - większych emocji oraz goli. W trzech kwadransach pierwszej połowy rywalizację można przyrównać do przeciągania linii, w trakcie którego zespoły na zmianę osiągały boiskową przewagę. Gol otwarcia padł po szybkim ataku „rekordzistek”. Po długim zagraniu Kristyny Janku w pojedynku biegowym z wrocławianką szybsza okazał się Oliwia Krysman.
Po precyzyjnym dograniu w pole bramkowe piłkę ulokowała „w sieci” Daria Długokęcka.
Po zmianie stron, przy licznych zmianach, dynamika zawodów nie straciła na wartości, ale pojawiło także więcej błędów.
Pomeczowa opinia trenera – Mateusz Żebrowski: - Za nami ostatni mecz kontrolny po długotrwałym okresie przygotowawczym. Cieszy, że wypracowaliśmy sobie sytuacje, po których mogliśmy się cieszyć ze zdobycia bramek. Niestety, podobnie jak przed tygodniem w sparingu ze Ślęzą, nie zachowaliśmy czujności do końca, tracąc gola na 2:2 w ostatniej akcji meczu. Tęsknimy już za startem ligi, za naturalnymi murawami boisk. Cieszymy się, iż nadchodzi ostatni tydzień, po którym przystąpimy do grania o bardzo dużym natężeniu meczowym.
TP/foto: slzpn.pl
Rekord Bielsko-Biała – Śląsk Wrocław 2:2 (1:0)
1:0 Długokęcka (31. min.)
1:1 ... (68. min.)
2:1 Conceicao (77. min.)
2:2 ... (90. min.)
Rekord: Ptaszek – Sowa, Glinka, Janku, Jendrzejczyk, Dereń, Krzyżanowska, Krysman, Gulec, Długokęcka, Jaszek oraz Sas, Gutowska, Sikora, Kawulka, Dębińska, Czuż, Conceicao, testowana zawodniczka