Długi dzień „rekordzistów”, po przedpołudniowym treningu, udział w prezentacji biało-zielonych drużyn seniorskich, na finał - letnia gra kontrolna „nr 1” z Legią.
To początek przedsezonowej, treningowej pracy dla obu ekip, zatem rezultat sparingu schodzi na dalszy plan. Ale któż nie chciałby wygrywać? Dla szkoleniowców w tej części przygotowań istotniejsze są walory motoryczne, stąd wydłużony czas gry. Pod tym względem test-mecz chyba spełnił oczekiwania Jesusa Lopeza Garcii i Macieja Karczyńskiego. A skoro najważniejsza jest fizyczność, intensywność gry, to trudno czepiać się niedostatków taktycznych, czy „usterek” w technicznych aspektach. Inną, niemniej ważną kwestią, jest wzajemna komunikacja i zgranie z nowymi zawodnikami, a tych po obu stronach nie brakowało.
Nie wchodząc w detale i przebieg potyczki warto podkreślić niezłą dyspozycję w bielskiej bramce Michała Kałuży i Kacpra Ślęzaka, mimo błędu przy trafieniu Kaki. Okazje do wykazania się miał również Jakub Florek, ale żaden z golkiperów Rekordu nie miał tak dużego wpływu na końcowy wynik, jak Dawid Wasążnik w bramce Legii. Warszawski golkiper wybronił przyjezdnym kilka sytuacji z gatunku beznadziejnych. Tu nie sposób nie wspomnieć o trzech (!) niewykorzystanych przez Bielszczan 10-ciometrowych rzutach karnych, w drugiej części spotkania.
Pozostając przy „rekordzistach”, uwagę zwrócić warto na grę gospodarzy z ustawieniem na trzy czwórki, w których na finiszu pojawili się również najmłodsi gracze w kadrze siedmiokrotnych mistrzów Polski. W najdłuższym wymiarze czasowym na parkiecie zaprezentował się Piotr Wykręt. Po raz pierwszy bielskiej publiczności pokazali się „stranieri” – Romada i Gabriel Morgata. Co innego Paweł Kaniewski, którego przy Startowej 13 wszyscy dobrze znają, który tylko potwierdził nietuzinkowe umiejętności i wszechstronność. Natomiast miłą niespodzianką była skuteczność Edgara Vareli (na zdjęciu, na pierwszym planie), która i tak nie należała do stuprocentowej.
TP/foto: PP
Rekord Bielsko-Biała – Legia Warszawa 4:3 (2:1) grano 2 x 25 minut
1:0 Varela (7. min.)
2:0 ... (20. min., samobójczy)
2:1 Możejko (25. min.)
3:1 Varela (35. min.)
3:2 Lele (36. min.)
4:2 Varela (42. min.)
4:3 Kaka (48. min.)
Rekord: Kałuża (Florek, Ślęzak) – Varela, Morgato, Zastawnik, Marek, Romada, Gustavo Henrique, Kaniewski, Pawlus, Budniak, Krzempek, Haraburda, Wykręt, Wrona, Mardaus, Nowak
najbliższy mecz
poprzedni mecz
ul. Startowa 13, 43-300 Bielsko-Biała