Bielszczanie przeplatali błyskotliwe fragmenty gry, z jakościowo słabszymi momentami. Tych pierwszych było więcej!
Trudna sytuacja Łodzian w tabeli, problemy kadrowe Widzewa, to kazało widzieć w „rekordzistach” zdecydowanych faworytów do zwycięstwa. W istocie, z tej roli Bielszczanie wywiązali się należycie. Zresztą, pierwszy kwadrans spotkania był popisem gry podopiecznych Jesusa Lopeza Garcii. Popisem gry widowiskowej, urozmaiconej, dynamicznej z elementami fantazji, czasami przesadnego altruizmu.
Już w 26. sekundzie od startu, po wstrzeleniu piłki Grzegorza Haraburdy, tę skierował do bramki Guilherme Kadu. Trafienie na 2:0 – majstersztyk. Po doskonałym zachowaniu w destrukcji Mikołaja Zastawnika, do gola każdy z „rekordzistów” dołożył cegiełkę, z finałowym uderzeniem Miguela Kenji. Kolejne dwie bramki były dziełem doskonale usposobionego w ostatnich tygodniach Pawła Budniaka. Okres wybornej gry gospodarzy zwieńczył golem M. Zastawnik, choć akurat ten gol nie powinien zostać uznany.
Przejawem niedostatków koncentracji u biało-zielonych był wypełniony w 17. minucie limit pięciu przewinień. Na konsekwencje nie trzeba było długo czekać. Po faulu Edgara Vareli na Jeffersonie Ortizie piłkę na 10-tym metrze ustawił Filip Marton. Słowak uderzył precyzyjnie pod poprzeczkę bramki Michała Kałuży.
Po zmianie stron „rekordziści” nie nacierali na Łodzian z wcześniej oglądaną intensywnością. Nie brakowało momentów chaosu, dezorganizacji oraz braków w komunikacji. „Widzewiacy” niezrażeni znaczącymi stratami, ambitnie i z pełnym zaangażowaniem starali się zredukować porażkę, do możliwie najmniejszych rozmiarów. Udało się o tyle, iż utrzymali podopieczni Marcina Stanisławskiego czterobramkową różnicę, w czym niemała zasługa tercetu najmłodszych graczy.
Parę tygodni temu, w tej samej hali, w ramach Młodzieżowych MP 17-latków, barwy Widzewa reprezentowali: Hubert Dąbrowski, Krystian Grabowski i Aleksander Bobrowski. W sobotni wieczór poprzeczka wymagań poszybowała wyraźnie do góry, co łódzkich „młodziaków” nie przeraziło, nie speszyło. Co więcej, przy pierwszym z wymienionych należy przystawić pieczątkę – uwaga, talent!
TP/foto: MW
Rekord Bielsko-Biała – Widzew Łódź 7:3 (5:1)
1:0 Kadu (1. min.)
2:0 Kenji (8. min.)
3:0 Budniak (8. min.)
4:0 Budniak (11. min.)
5:0 Zastawnik (13. min.)
5:1 Marton (17. min., z przedłużonego rzutu karnego)
6:1 Kenji (25. min.)
6:2 Kadu (27. min., samobójczy)
6:3 Rybitskyi (33. min.)
7:3 Zastawnik (35. min.)
Rekord: Kałuża (Florek) – Varela, Spellanzon, Haraburda, Kadu, Doša, Kenji, Budniak, Zastawnik, Gustavo Henrique, Krzempek, Pawlus, Wykręt
najbliższy mecz
poprzedni mecz
ul. Startowa 13, 43-300 Bielsko-Biała