Po ligowym re-starcie Bielszczanie już na (w miarę) wysokich obrotach.
Gospodarze w pełni zrewanżowali się Chorzowianom za jesienny remis 1:1. Od początku gracze Jesusa Lopeza Garcii z energią i dynamiką natarli na gości. Wymiernym efektem przewagi „rekordzistów” było relatywnie szybkie objęcie trzybramkowego prowadzenia. Mając tak wyraźny zapas biało-zieloni nieco sobie pofolgowali, parę „usterek” przy wyprowadzeniu piłki spod własnej bramki przytrafiło się również Jakubowi Florkowi. W każdym razie podopieczni Andrzeja Szłapy skrzętnie wykorzystali zaskakującą „niedyspozycję” biało-zielonych, dochodząc do Rekordu na dystans raptem jednego trafienia. Jednak jeszcze przed przerwą, po widowiskowym uderzeniu Gustavo Henrique, „rekordziści” zapewnili sobie głębszy oddech.
Po przerwie szkoleniowiec gospodarzy desygnował na pakiet nieobecnych w pierwszej połowie pivotów - Michała Marka i Kacpra Pawlusa. Czy wskutek tego manewru taktycznego, czy z motorycznych ograniczeń przyjezdnych, w każdym razie przewaga futsalowców Rekordu z każdą upływającą minutą przeradzała się w dominację. Podbramkowa skuteczność biało-zielonych, choć daleka od stuprocentowej, pozwoliła finalnie sięgnąć po okazałe w rozmiarach zwycięstwo. Co równie istotne jak wynik, licznej publiczności na trybunach mogły podobać się ofensywne, atrakcyjne dla oka, akcje „rekordzistów”. Parę goli vide trafienia Pawła Budniaka (na zdjęciu) na 5:2 oraz uderzenie w okienko K. Pawlusa miało wyjątkowy walor estetyczny.
A propos popularnego „Magica”, dla kapitana bielskiego Rekordu potyczka z Ruchem była meczem „numer 400” na ekstraklasowych parkietach, z których zdecydowaną większość rozegrał w biało-zielonych barwach. „Rekordzista” uczcił jubileusz strzeleckim dubletem oraz trzema asystami!
TP/foto: PM
Rekord Bielsko-Biała – Ruch Chorzów 9:3 (4:2)
1:0 Krzempek (6. min.)
2:0 Budniak (10. min.)
3:0 Zastawnik (10. min.)
3:1 Wojtyna (13. min., z rzutu wolnego)
3:2 Jankowski (16. min.)
4:2 Gustavo Henrique (18. min.)
5:2 Budniak (25. min.)
5:3 Szemiot (30. min.)
6:3 Haraburda (31. min.)
7:3 Marek (32. min.)
8:3 Pawlus (34. min.)
9:3 Spellanzon (35. min.)
Rekord: Florek – Doša, Spellanzon, Krzempek, Kadu, Gustavo Henrique, Zastawnik, Budniak, Haraburda, Marek, Pawlus, Wykręt, Kałuża