Futsal

Dreman Opole – Rekord Bielsko-Biała 0:4 (0:3)

Biało-zieloni futsalowcy skopiowali rezultat drugoligowych futbolistów.

 

„Rekordziści” niemal perfekcyjnie wykorzystali fakt, iż opolska defensywa w początkowych minutach była, niczym szwajcarski ser. Dzięki agresywnie i wysoko ustawionej linii obronnej goście z łatwością dochodzili do sytuacji strzeleckich. Wpierw Guilherme Kadu bezceremonialnie odebrał piłkę rywalowi w polu bramkowym, wykładając ją Franco Spellanzonowi „na tacy”. Po dalekim wyrzucie Michała Kałuży równie spektakularną asystą przy trafieniu Miłosza Krzempka popisał się Mikołaj Zastawnik. Trzeci gol Rekordu był efektem błyskotliwej, kombinacyjnej akcji, przy której dla gospodarzy wszystko wydarzyło się zbyt szybko. I w tym przypadku ulokowanie piłki w siatce przez Miguela Kenji było zwykłą formalnością. Jeszcze kilkadziesiąt sekund później w „aluminium” uderzył G. Kadu, po czym Bielszczanie spuścili z tonu. A ponieważ Opolanie nie mieli pomysłu na sforsowanie bielskiej obrony, czy dobrze usposobionego w bramce Michała Kałuży (na zdjęciu), widowisko straciło na atrakcyjności. W ciekawszych zdarzeń tej części meczu odnotować warto snajperskie próby Maksyma PautiakaGrzegorza Haraburdy, czy „setkę” M. Kenji (18. min.), przy której świetną interwencję zaliczył Serghei Burduja.

 

Golkiper Dremana długo był pierwszoplanową postacią w opolskich szeregach na wstępie drugiej połowy, broniąc uderzenia m.in. Edgara Vareli i M. Kenji. Z ważniejszych wydarzeń tej odsłony podkreślić warto m.in. wysoce dyskusyjną, żółtą kartkę dla M. Zastawnika, po starciu z M. Pautiakiem. W 30. minucie Roc Molins z bliska z ogromną siłą, trafiając piłką w twarz M. Kałużę, co skutkowało interwencją medyczną oraz kilkunastosekundowym występem Jakuba Florka. Znacznie dłużej przebywał na boisku Paweł Budniak, acz na placu gry kapitan pojawił się dopiero w końcówce spotkania. Wówczas już Opolanie próbowali szczęścia grając z „lotnym” bramkarzem. Skutek był odwrotny od oczekiwanego, Po tym jak F. Spellanzon „rozpakował” prezent od Noela Bujana. No i co najistotniejsze, „rekordziści” ukończyli bez bramkowej straty, co zawsze jest godne odnotowania…

 

W kolejnej grze ligowej, w najbliższą sobotę (godz. 16:00), biało-zieloni podejmą przemyskiego lidera FOGO Futsal Ekstraklasy.

 

TP/foto: SzB

 

Dreman Exlabesa OpoleRekord Bielsko-Biała 0:4 (0:3) 

0:1 Spellanzon (4. min.)

0:2 Krzempek (6. min.)

0:3 Kenji (7. min.)

0:4 Spellanzon (38. min.)

Rekord: Kałuża (Florek) – Gustavo Henrique, Kenji, Krzempek, Zastawnik, Varela, Spellanzon, Haraburda, Kadu, Pawlus, Budniak, Wykręt, Ślęzak

 

 

 

 

 

najbliższy mecz

FUTSAL
19.04.2026 / niedziela / godz. 17:00
FOGO Futsal Ekstraklasa - Kolejka 28
vs
We-Met Gmina Sierakowice
Rekord Bielsko-Biała

poprzedni mecz

FUTSAL
04.04.2026 / sobota / godz. 16:00/
ul. Startowa 13, 43-300 Bielsko-Biała
FOGO Futsal Ekstraklasa - Kolejka 27
2 : 4