Futsal

Constract Lubawa – Rekord Bielsko-Biała 1:0 (1:0)

Kto zdobędzie brązowe medale MP, o tym zdecyduje trzecia i ostateczna rozgrywka futsalowców z Bielska-Białej i Lubawy.

 

Jedno trafienie, jeden gol zdecydował, że gospodarze meczu rewanżowego prolongowali swoje szanse na zajęcie miejsca na podium. Natomiast „rekordziści” nie wykorzystali kilku wybornych szans, by co najmniej doprowadzić do dogrywki.

 

W pierwszej odsłonie więcej aktywności w ofensywie wykazywali zmuszeni do odrabiania strat z pierwszej konfrontacji Lubawianie. Wprawdzie pierwsze, poważne, podbramkowe zagrożenie odnotowaliśmy po strzale Kacpra Pawlusa i interwencji golkipera Constraktu, ale z czasem wzrósł napór miejscowych. W 7. minucie Kacper Sendlewski znalazł receptę na skomasowaną obronę gości. Gracz gospodarzy „kropnął” z dystansu, wykorzystując iż Jakub Florek był zasłonięty. Parokrotnie bliski podwyższenia prowadzenia był Pedrinho, jednak bielska defensywa oraz 20-letni golkiper wykazali się większą czujnością. Na finiszu pierwszej partii do bardziej zdecydowanych ataków przeszli „rekordziści”. Po rzucie wolnym Edgara Vareli z 18. minuty piłka odbiła się od słupka. Natomiast 18 sekund przed końcową syreną Savio Valadares nierozważnie zaatakował rękoma Pawła Budniaka. Po interwencji sztabu szkoleniowego Rekordu i wideo-weryfikacji gracz gospodarzy ujrzał kartkę czerwonego koloru.

 

W trakcie przerwy oraz przez nieco ponad sto sekund gry w liczebnej przewadze Bielszczanie niczego „nie wyczarowali”. Natomiast już w równowadze, przy grze czterech na czterech, biało-zieloni wyraźnie podkręcili tempo gry w ofensywie, w której brylowali m.in. Mikołaj Zastawnik oraz E. Varela. Świetnie dysponowany w bramce Roberto Gozi oraz rozregulowane celowniki „rekordzistów”, to przyczyny z powodu których rezultat nie uległ zmianie. Gra piątką w polu przez trzy ostatnie minuty także nie przyniosła oczekiwanego efektu. Ba, po ponownym zastosowaniu Video Support, sędziowie dopatrzyli się faulu Pawła Kaniewskiego na E. Vareli. Po rzucie karnym Franco Spellanzona wybornie interweniował Brazylijczyk w bramce Constraktu.

Gwoli sprawiedliwości, nieco wcześniej (w 36. i 37. minucie) przy strzałach Szymona Licznerskiego i Pedrinho błyskotliwe obrony zanotował J. Florek.

 

Ostatni mecz o brąz, o trzecie miejsce w FOGO Futsal Ekstraklasie rozegrany zostanie jutro, o godz. 18:00, raz jeszcze w Lubawie.

 

TP/foto: PM

 

Constract LubawaRekord Bielsko-Biała 1:0 (1:0) 

1:0 Sendlewski (7. min.)

Rekord: Florek – Doša, Spellanzon, Varela, Pawlus, Gutavo Henrique, Budniak, Zastawnik, Marek, Haraburda, Krzempek, Wykręt, Kadu, Ślęzak

 

 

 

poprzedni mecz

FUTSAL
28.05.2026 / czwartek / godz. 18:00
FAZA PLAY-OFF - O 3 MIEJSCE - MECZ 3
6 : 1