Państwa uwadze polecamy treść wywiadu Jesusa Lopeza Garcii dla witryny Sportowe Beskidy oraz artykuł w Gazecie Beskidzkiej, gdzie m.in. o ligowej inauguracji drużyn Rekordu, słowami prezesa – Janusza Szymury.
Oto we fragmencie rozmowa ze szkoleniowcem biało-zielonych futsalowców:
(…) Jaka jest Twoja ocena okresu przygotowawczego?
J.L.G.: Bardzo dobrze. W szkolnej skali dałbym wysoką ocenę. Drużyna wygląda naprawdę solidnie. Pracujemy trochę w innym systemie i widać, że to się sprawdza.
W sparingach strzelaliście dużo goli, ale też sporo traciliście. Z przymrużeniem oka i nawiązując do Twojego kraju – czy Rekord będzie jak FC Barcelona Hansiego Flicka?
- Coś w tym jest (śmiech). Najtrudniej zbudować ofensywny system i w tym aspekcie wyglądamy dobrze. Oczywiście w defensywie zdarzały się problemy, ale myślę, że nasze mecze będą atrakcyjne dla kibiców. Mamy ciekawe połączenie młodości i doświadczenia. Młodzi potrzebują jeszcze trochę czasu, a do tego liga staje się coraz bardziej profesjonalna – coraz więcej drużyn stawia na zagranicznych zawodników i trenerów. Pamiętam, że siedem lat temu byłem tu praktycznie sam, jeśli chodzi o zagranicznych trenerów. Dziś wygląda to zupełnie inaczej i zapowiada się naprawdę ciekawy sezon.
Przed wami mecz o Superpuchar Polski. Ćwiczycie rzuty karne przed starciem z Piastem? Dwa ostatnie finały tego trofeum rozstrzygały się właśnie po serii rzutów karnych.
- Analizujemy wszystko, karne też (śmiech). Mamy zawodników, którzy dobrze wykonują ten element. To dla nas ważne trofeum – możemy nim świetnie podsumować okres przygotowawczy. Poza tym to Rekord – tutaj każde trofeum ma znaczenie.
Pełna treść wywiadu - tutaj.
Artykuł opublikowany w najnowszym wydaniu Gazety Beskidzkiej znajdziecie – tutaj.
dodał: TP/foto: PP

najbliższy mecz
poprzedni mecz
ul. Sienkiewicza 3, Świecie