Tabela po wstępnej fazie rozgrywek Futsal Ekstraklasy jest powszechnie znana.
Po czterech rozegranych spotkaniach, z kompletem 12-stu punktów, przewodzi nasza, biało-zielona drużyna. Za bielszczanami z dwupunktową stratą lokują się: Constract Lubawa, gliwicki Piast, Red Dragons Pniewy i BSF ABJ Bochnia. Zaznaczyć jednak należy, że mistrzowie kraju, pniewianie oraz beniaminek z Małopolski rozegrały o jedno potkanie więcej od bielsko-lubawskiej pary. Punktowa skuteczność bielszczan poparta jest oczywiście bardzo korzystnym bilansem bramkowym (36:4), co naturalnie jest wypadkową indywidualnych osiągnięć „rekordzistów”. I tu warto zwrócić na miejsca zawodników z Cygańskiego Lasu w ścisłej czołówce różnorakich klasyfikacji.
Strzelcom przewodzi z dorobkiem sześciu goli duet: Paweł Budniak i Minor Cabalceta (BSF ABJ). O jedno trafienie mniej zanotowali dotychczas: Artur Popławski, Pedrinho i Chano (obaj Constract) i Oleksandr Kolesnykov (Słoneczny Stok Białystok).
Najwięcej kluczowych podań-asyst – siedem – zanotował na swoim koncie A. Popławski, któremu minimalnie ustępują: P. Budniak, Matheus oraz lubawianie - Tomasz Kriezel i Pedrinho.
W tzw. klasyfikacji kanadyjskiej (gole+asysty) prowadzą ex aequo – P. Budniak z A. Popławskim po 12 punktów, wyprzedzający Pedrinho o jedno „oczko”.
Jakby nie dość tej „zgodności” obu zawodników Rekordu, „Magic” i „Popy” równym krokiem zmierzają do elitarnego grona zdobywców 200-stu (i więcej) goli w Futsal Ekstraklasie. Obaj notują po 181 trafień, czym wyrównali historyczne osiągnięcie Andrzeja Szymańskiego, a od innego „rekordzisty” – Andrzeja Szala, dzieli ich tylko jeden gol. O dwa gole w tabeli wszech czasów ustępuje najskuteczniejszym aktualnie snajperom Rekordu Michał Marek, który strzelił dotychczas 179 goli. Można zakładać, iż po powrocie do zdrowia i pełni formy, a w ślad za tym na ekstraklasowe parkiety, także pivot wicemistrzów Polski rychło przełamie kolejne strzeleckie bariery.
TP/foto: PM
najbliższy mecz
poprzedni mecz
ul. Widok 12; 43-300 Bielsko-Biała