Futsal

Red Dragons Pniewy – Rekord Bielsko-Biała 2:8 (0:2)

Wysokie w rozmiarach zwycięstwo „rekordzistów” w Wielkopolsce.

 

Pewni siebie, wyrachowani mistrzowie kraju, niczym wytrawny pięściarz „ustawili” sobie spotkanie z zagrożonymi degradacją „Czerwonymi Smokami”. Dwa ciosy na starcie pierwszej części, dwa uderzenia na początku drugiej połowy i kwestia rywalizacji w Pniewach została rozstrzygnięta. Wyjąwszy końcowe minuty meczu i małe, bramkowe „gradobicie”, bielszczanie mieli spotkanie pod pełną kontrolą.

 

Ale jak wspomnieliśmy otwarcie spotkania miało decydujący wpływ na jego dalsze losy. Strzegący pod nieobecność Łukasza Błaszczyka bramki Red Dragons Marcin Małycha najzwyczajniej nie sprostał zadaniu. Po strzale Matheusa piłka odbiła przez 20-latka i spadła wprost pod nogi Erica Panesa, który nie miał problemu z celną dobitką. Przy uderzeniu Stefana Rakicia zawiodło ustawienie w bramce, zabrakło chyba również refleksu. Gdyby nie interwencje z 8. minuty Piotra Błaszyka oraz Ramona Tubau kilkadziesiąt sekund później, Bartłomieja Nawrata – z lekką przesadą – można byłoby uznać za… widza bez wykupionego biletu.

 

Trochę więcej pracy miał golkiper Rekordu w drugiej części, ale wówczas biało-zieloni prowadzili już 4:0. Wpierw E. Panes wyłożył piłkę „na tacy” wbiegającemu z głębi pola S. Rakiciowi, a Michał Marek świetnie odnalazł się pod bramką rywali, po dobrze rozegranym kornerze. Szczęście nie dopisywało drugiemu z bramkarzy Red Dragons – Rafałowi Rojowi. Nie zdołał zapobiec utracie dalszych goli, acz bielszczanie, którzy na finiszu wyraźnie poluzowali taktyczne ryzy, pozwolili dwukrotnie przymierzyć do bramki reprezentantowi kraju U-19 – Aleksandrowi Kozakowi.  

Zazwyczaj zwycięstwa w Pniewach przychodziły „rekordzistom” nad wyraz trudno. Tym razem było najłatwiej od kilku sezonów, mimo absencji Pawła Budniaka, Martina DošyMiłosza Krzempka.

 

 W środę biało-zieloni rozegrają wyjazdowy ćwierćfinał w Pucharze Polski, mierząc się z I-ligowym Śląskiem Wrocław.

 

TP/foto: MŁ

 

Red Dragons Pniewy – Rekord Bielsko-Biała 2:8 (0:2)

0:1 Panes (1. min.)

0:2 Zastawnik (3. min.)

0:3 Rakić (22. min.)

0:4 Marek (23. min.)

0:5 Zastawnik (29. min.)

1:5 Kozak (36. min.)

1:6 Panes (36. min.)

1:7 Marek (37. min.)

1:8 Matheus (37. min.)

2:8 Kozak (38. min.)

Rekord: Nawrat (Florek) – Dela, Matheus, Surmiak, Panes, Rakić, Gustavo Henrique, Zastawnik, Pawlus, Marek, Iwanek

 

 

najbliższy mecz

FUTSAL
05.04.2025 / sobota / godz. 19:00/
ul. Widok 12; 43-300 Bielsko-Biała
FOGO Futsal Ekstraklasa - Kolejka 28
vs
Rekord Bielsko-Biała
Dreman Komprachcice Opole

poprzedni mecz

FUTSAL
01.04.2025 / wtorek / godz. 19:00
Puchar Polski w Futsalu Mężczyzn - Półfinał
2 : 3