Piłkarki bielskiego Rekordu staną do ligowej rywalizacji w połowie marca.
Inaugurację rundy rewanżowej, domowy mecz z katowickim GKS-em, storpedowała zimowa aura. Do planowanego na najbliższy weekend, wyjazdowego spotkania w Sosnowcu, nie dojdzie ze względu na kadrowe powołania zawodniczek Czarnych Antrans - Patrycji Sarapaty i Oliwii Szperkowskiej. Natomiast początek marca zarezerwowany jest na mecze biało-czerwonych z Holandią (3.03.2026 r.) i Francją (7 marca br.). „Rekordzistki” po raz pierwszy do gry o punkty staną dopiero w niedzielne południe, 15 marca br., podejmując przy Startowej 13 szczecińską Pogoń.
Taki rozwój spraw, terminarzowe perturbacje, nie budzą „zachwytu” u szkoleniowca bielszczanek - Mateusza Żebrowskiego. - Siłą rzeczy musieliśmy zmodyfikować nasze plany treningowe - informuje trener biało-zielonych. - Wpierw postawiliśmy na kilkudniowy „reset”, odpoczynek. To także czas dla kilku zawodniczek na „podreperowanie” zdrowia. Do treningowego rytmu wracamy dzisiaj, natomiast mecze ligowe zastąpią nam sparingi. W niedzielny wieczór zagramy na wyjeździe z pierwszoligową Ślęzą Wrocław. Natomiast w pierwszą z marcowych sobót - w Wapienicy lub w Ustroniu - zagramy z ekstraligowym, wrocławskim Śląskiem - zapowiada M. Żebrowski.
Przypomnijmy, iż przełożone spotkanie z GKS-em Katowice zaplanowano na 25 marca br. (g. 15:00), natomiast dotychczas nie ustalono nowego terminu potyczki z sosnowiczankami.
TP/foto: PP