Piłka nożna

Rekord II – Podbeskidzie II 2:3 (1:2)

Dobre, emocjonujące derby, z „nerwówką” na finiszu.

 

Od startu występujący w roli gości gracze rezerw Podbeskidzia narzucili tempo, któremu z dużym trudem starali dotrzymać formalni gospodarze spotkania. Przy wysokiej intensywności nietrudno o błędy, na złym zachowaniu Kamila SadlikaFilipem Klisiem „skorzystał” Damian Chmiel, który wygrał walkę o pozycję w polu karnym i pozwolił się „rekordziści” sfaulować. Zamiast spodziewanej chęci rewanżu ze strony biało-zielonych, mieliśmy rosnącą przewagę Podbeskidzia II. Młodszymi kolegami bardzo mądrze dyrygowali rutyniarze - wspomniany D. Chmiel i Kornel Osyra. To, że obaj zaliczyli bramkowe trafienia, ot zrządzenie losu (nie mylić z przypadkiem!), natomiast odciskali wyraźne i pozytywne piętno na grze pozostałych. Dopiero końcówka pierwszej odsłony zaczęła się wymykać spod kontroli zespołu posiadającego już dwubramkową przewagę. Coraz częściej biało-zieloni gościli pod polem karnym Krystiana Wieczorka, coraz częściej egzekwowali tzw. stałe fragmenty w sąsiedztwie „szesnastki” rywali. Po dograniu ze stojącej piłki Jakuba Wnęczaka obronę gości chytrze ubiegł F. Kliś, zdobywając gola kontaktowego tuż przed zejściem do szatni.

 

Tempo gry po powrocie obu zespołów z szatni dość wyraźnie opadło. Podopieczni Tomasza Górkiewicza w jakimś stopniu zapłacili cenę za intensywność z trzech kwadransów pierwszej połowy. Co gorsza, w jeszcze większym stopniu dotknęło to arbitra, który - najpewniej ze zmęczenia - utracił na finiszu koncentrację i kontrolę nad zawodami. Długimi fragmentami gra toczyła się między liniami obu pół karnych, bez poważniejszych spięć podbramkowych. Wyłomem ze schematu była dopiero akcja gospodarzy, która przyniosła wyrównanie. Po długim zagraniu z głębi pola Piotra Wyroby umiejętnie zabrał się z piłką w „szesnastkę” Filip Sapiński, gubiąc przy tym obrońców. Strzał obok wybiegającego bramkarza był jedynie formalnością. I tak po prawdzie od tego momentu spotkania nabrało prawdziwie derbowej „temperatury”. Zapewne sosnowiecki rozjemca spotkania nieczęsto miewa okazje sędziować tego rodzaju zawody, stąd liczne kontrowersje, niekonsekwencje i nadmierne - w naszej opinii - „kartkowanie”. Owszem, mecz był twardy, toczony na granicy przepisów o grze faul, ale np. upomnienie gospodarzy ośmioma kartkami żółtego koloru? Przesada. W 89. minucie  arbiter przepychankę P. Wyroby z napastnikiem Podbeskidzia II w polu karnym zinterpretował, jako przewinienie „rekordzisty”, dyktując „jedenastkę” oraz relegując pomocnika gospodarzy, po drugiej żółtej kartce.

Już w doliczonym czasie drugiej części, gdy emocje po obu stronach sięgały zenitu, ewidentne przewinienie zawodnika „dwójki” Podbeskidzia na Jakubie Motyce, sędzia pozostawił bez jakiejkolwiek, kartkowej konsekwencji.  

I jeśli piłkarzom obu zespołów należą się brawa za stworzenie ciekawego widowiska, tak arbitrowi klaskać nie będziemy, bowiem gwizdkiem był bliski popsucia tego spektaklu.

 

Pomeczowa opinia trenera – Szymon Niemczyk: - Po takim meczu pozostaje jedynie podziękować drużynie za postawę, walkę, zostawione na boisku serce i zdrowie. Dla mnie jako trenera jest to pierwsza i jedyna ligowa porażka z drużyną Podbeskidzia, w okresie 13-stu lat. Przykro mi, że zadecydowały o tym czynniki pozasportowe, ale tutaj postawię kropkę, bo każdy kto widział dzisiejszy mecz, nie potrzebuje dodatkowego komentarza. W ostatnim zdaniu chciałbym zwrócić się do moich zawodników, żeby dzisiejsze zdarzenia nie zniechęciły ich do dalszej, konsekwentnej - zarówno treningowej jak i meczowej - pracy. Po prostu są czynniki, na które nie mamy wpływu, a ja z naszej gry i postawy mogę być tylko dumny.

 

TP/foto: SzB

 

Rekord II Bielsko-BiałaPodbeskidzie II Bielsko-Biała 2:3 (1:2)

0:1 Chmiel (5. min., z rzutu karnego)

0:2 Osyra (20. min.)

1:2 Kliś (43. min.)

2:2 Sapiński (70. min.)

2:3 Chmiel (90. min., z rzutu karnego)

Rekord II: Żerdka – Sadlik (46. Kubica), Kliś, Porębski (28. Karwel), Motyka, Wyroba, Sordyl (57. Gumółka), Sapiński, Wnęczak (84. Targosz), Syrek (68. Wiertelorz), Wieliński (68. Foxa)

 

 

najbliższy mecz

PIŁKA NOŻNA
29.03.2026 / niedziela / godz. 16:00
Betclic 2. Liga - Kolejka 25
vs
Zagłębie Sosnowiec
Rekord Bielsko-Biała

poprzedni mecz

PIŁKA NOŻNA
22.03.2026 / niedziela / godz. 18:00
Betclic 2. Liga - Kolejka 24
2 : 1