Górą biało-zielone rezerwy…
Bielszczanie nie mogli lepiej rozpocząć tego sparingu. Po błędzie w ustawieniu rywali i dograniu Kacpra Kura gola otwarcia zdobył Jakub Wnęczak. Błyskawiczne objęcie prowadzenia wprawiło gospodarzy w nadmierne uspokojenie. Płynnemu prowadzeniu gry nie sprzyjały również trudne warunki pogodowo-boiskowe. Rybarzowiczanie zaczęli coraz częściej dochodzić do głosu. W 30. minucie od utraty gola na 1:1 uratował Krzysztof Bem, broniąc rzut karny! Gracze czołowego zespołu bielskiej A-klasy cierpliwie doczekali wyrównania, bezlitośnie wykorzystując stratę piłki przez gospodarzy w środkowym sektorze boiska.
Trenerskie uwagi wpłynęły na „rekordzistów” mobilizująco. W 120 sekund otwarcia drugiej połowy podopieczni Szymona Niemczyka zdobyli dwa gole, oba autorstwa Oliwiera Foxy. Oba padły w podobnych okolicznościach, po odbiorze piłki w środku pola i natychmiastowych, szybkich atakach i asystach Filipa Sapińskiego (na zdjęciu) oraz Kamila Gumółki. O końcowym wyniku pośrednio zdecydowały tzw. fragmenty gry. Po rzucie wolnym dla gości piłkę głową do własnej bramki niefartownie skierował Michał Kurz. Po kornerze „rekordzistów”, w zamieszaniu na przedpolu bramki Iskry, najlepiej odnalazł się F. Sapiński.
TP/foto: PP
Rekord II Bielsko-Biała – Iskra Rybarzowice 4:2 (1:1)
1:0 Wnęczak (3. min.)
1:1 ... (38. min.)
2:1 Foxa (46. min.)
3:1 Foxa (47. min.)
3:2 Kurz (53. min., samobójczy)
4:2 Sapiński (61. min.)
Rekord II: Bem – Kliś, Porębski, Lipka, Motyka, Kur, Wnęczak, Syrek, Sordyl, Sapiński, Szweda oraz Foxa, Kubica, Kurz, Smolik, Gumółka, Targosz, Wiertelorz
najbliższy mecz
ul. Rychlińskiego 19; 43-300 Bielsko-Biała