Obraz spotkania z bielskiej perspektywy nie był tak kiepski, jak końcowy rezultat - uspokaja po sparingu z I-ligowcem Mateusz Żebrowski, szkoleniowiec „rekordzistek”.
Po upływie niespełna 10-ciu minut biało-zielone mogły, a nawet powinny prowadzić z dwubramkową przewagą. Bardzo dobrych okazji do otwarcia wyniku nie wykorzystały Daria Długokęcka i Katarzyna Jaszek. W dalszej części „rekordzistki” miały jeszcze parę bramkowych szans, choć już nie tak klarownych. W 42. minucie sparingu jego gospodynie doczekały w końcu trafienia, gdy Dominika Dereń celnie główkowała po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Nikoli Dębińskiej. Szkopuł w tym, że sędzia dopatrzył się u Bielszczanki pozycji spalonej.
Kilka minut po wznowieniu gry D. Dereń raz jeszcze skierowała piłkę do bramki, lecz i w tym przypadku gol nie został uznany, ze względu na wcześniejszy faul jednej z zawodniczek Rekordu. Biało-zielone protestowały, a Sosnowiczanki nie czekały, nie dyskutowały, tylko wyprowadziły kontratak, po którym objęły prowadzenie. Scenariusz kolejnych minut był łatwy do przewidzenia, „rekordzistki” w długotrwałej, nieefektywnej defensywie, rywalki z głębokiej obronie, czyhające na okazje do skontrowania. Jedną z takich Czarne wykorzystały na finiszu spotkania. Rezultat test-meczu ustaliła K. Jaszek, główkująca po dośrodkowaniu Zuzanny Czuż.
Za tydzień (sobota, g. 13:00), w Sosnowcu, „rekordzistki” zmierzą się z pierwszym zespołem Czarnych, liderkami Orlen Ekstraligi po jesiennej części sezonu.
Pomeczowa opinia trenera – Mateusz Żebrowski: - Spokojnie. Jasne, przegraliśmy z pierwszoligowymi rezerwami Czarnych, ale zwrócę uwagę, że nasz skład w połowie oparty był na zawodniczkach Centralnej Ligi Juniorek. Poza tym nie zapominajmy, iż w środę, w Ostrawie, zagraliśmy w jeszcze innym zestawieniu… A z postawy w meczu z Sosnowiczankami do pewnego momentu byłem zadowolony. Po utracie pierwszego gola miałem uwagi do organizacji naszej gry, a na całym dystansie spotkania do braku skuteczności. Na to, na finalizację naszych akcji, zwrócimy mocniejszą uwagę w dalszym etapie zimowych przygotowań.
TP/foto: PP
Rekord Bielsko-Biała – Czarni II Sosnowiec 1:2 (0:0)
0:1 ... (52. min.)
0:2 ... (88. min.)
1:2 Jaszek (90. min.)
Rekord: Buchta – Nosal, Mysłowska, Krysman, Jaszek, Dereń, Bednarek, Czuż, Długokęcka, Dębińska, Conceicao oraz Sas, Kania, Romanowska, Grzechnik
najbliższy mecz
poprzedni mecz
ul. Jaworzańska 116, 43-300 Bielsko-Biała