Czwartkowy mecz ME z Portugalczykami był dla Michała Kubika 163. i ostatnim występem w biało-czerwonych barwach.
Wprawdzie popularny „Siwy” pierwsze, futsalowe kroki stawiał w rodzinnym Szczecinie, a od stycznia ubr. przywdziewa barwy „akademików” ze stolicy Górnego Śląska, jednak przez lwią część klubowej, sportowej oraz zawodowej kariery związany był i jest z bielskim Rekordem, czemu na pożegnanie z reprezentacją Polski dał wyraz w okolicznościowym wpisie w mediach społecznościowych: (…) - Dziękuje firmie Rekord SI, a przede wszystkim Prezesowi Januszowi Szymurze, Piotrowi Szymurze i Tomaszowi Boreckiemu oraz kolegom z pracy za to, że znosili moje nieobecności związane z wyjazdami. Na koniec, to był piękny czas polskiego futsalu, a ja byłem jego częścią. Nie zapomnę go nigdy. (…)
Przypomnijmy, M. Kubik od sezonu 2017/18 zdobył z biało-zielonymi pięć tytułów mistrzowskich, czterokrotnie Puchar Polski, ma w dorobku pięć krajowych Superpucharów. Ze 163-ch goli na parkietach ekstraklasy, 71 zdobył dla bielskiego Rekordu. W sezonie 2018/19 był z 10 golami najskuteczniejszym snajperem rozgrywek UEFA Futsal Champions League.
Licząc na wiele kolejnych spotkań przy Startowej 13, dziękujemy za te niezapomniane, z "Orzełkiem na piersi"!
TP/foto: DB