Pięć spotkań rozegranych w dwa tygodnie sprawiło, iż „rekordzistki” dopadła zadyszka.
Tak tłumaczymy wypuszczenie z rąk jednego punktu w niedzielnej konfrontacji Bielszczanek z wrocławskim Śląskiem w Ustroniu. Nawet jeśli dwa gole dla ekipy ze stolicy Dolnego Śląska padły po tzw. stałych fragmentach, to były skutkiem obniżonej koncentracji, a ta najzwyczajniej bywa pochodną zmęczenia. To normalna, naturalna i ludzka rzecz.
Poza nieznaczną obniżką w tabeli, na ósmą pozycję, nic złego biało-zielonym się nie przytrafiło. Strefa zagrożenia jest bardzo daleko, bardziej eksponowane lokaty całkiem blisko. Liczymy, że podopieczne Mateusza Żebrowskiego udanie przeszły proces przyśpieszonej regeneracji, wymaganej przed piątkowym meczem w Łodzi.
Piłkarki Grota SMS-u „od zawsze” były i są niewygodnymi rywalkami dla „rekordzistek”, że przypomnimy np. wrześniowe 1:4 (na zdjęciu) w Cygańskim Lesie. Niemniej, w bieżących rozgrywkach Orlen Ekstraligi Łodzianki się są zespołem nie do ogrania, nie do „ugryzienia”. W wiosennej części sezonu zawodniczki trenera Sebastiana Papisa nie imponują stabilnością formy. Piłkarki Grota SMS-u przegrały starcia z Pogonią Szczecin i Górnikiem Łęczna po 0:3. Zwyciężyły w konfrontacji ze Śląskiem 1:0 i rozgromiły przed kilku dniami 6:0 na wyjeździe gdański Orlen. Statystykę rewanżów dopełnia domowy remis z tczewską Pogonią 3:3.
Podobnie jak „rekordzistki”, Łodzianki mają za sobą pięć tegorocznych gier ligowych, z jedną, istotną różnicą - te mecze rozłożyły się na… pięć tygodni.
Orlen Ekstraliga kobiet – 17. kolejka (3-4.04.2026)
(pt., 12:00) Grot SMS Łódź – Rekord Bielsko-Biała
(sob., 10:45) Czarni Sosnowiec – GKS Katowice
(sob., 12:00) Śląsk Wrocław – Stomilanki Olsztyn
(sob., 12:00) Pogoń Szczecin – Lech UAM Poznań
(sob., 12:00) AP Orlen Gdańsk – Pogoń Tczew
(sob., 13:00) Górnik Łęczna – KS UJ Kraków
TP/foto: MŁ
najbliższy mecz
poprzedni mecz
ul. Sportowa 5, Ustroń