Piłka nożna

Rekord II Bielsko-Biała – Góral Istebna 6:2 (2:1)

Wynik bardziej spektakularny od gry.

 

Mimo trenerskich, przedmeczowych przestróg, mówiących o traktowaniu nisko notowanego rywala na serio, gospodarze sprawiali wrażenie zespołu, który chce rozstrzygnąć rywalizację jak najmniejszym nakładem sił. Sygnał ostrzegawczy biało-zieloni otrzymali bardzo szybko. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska, zaskakującym, precyzyjnym strzałem z pierwszej piłki popisał się Andrzej Łacek. W 12. minucie bliski wyrównania wyniku był Filip Sapiński, z bliska główkujący wprost w Dominika Polačka. Dziesięć minut później goście zagrozili bramce Krzysztofa Żerdki, po płaskim i niełatwym do obrony strzale Bartłomieja Ruckiego. Co więcej, w 32. minucie golkiper rezerw Rekordu wygrał w sytuacji sam na sam ze Zbigniewem Małyjurkiem. Dopiero to zdarzenie podziałało na „rekordzistów” mobilizująco. Po uderzeniu Piotra Wyroby bramkarz gości parując piłkę przed siebie ułatwił skuteczną dobitkę Bartoszowi Syrkowi. Kilkadziesiąt sekund później Bielszczanie wyszli na prowadzenie. Po prostopadłym podaniu Łukasza Soszyńskiego w „szesnastkę” Maksymilian Sordyl (na zdjęciu) sprytną „podcinką” pokonał D. Polačka.

 

Okres poprawnej gry kontynuowali „rekordziści” po przerwie i co najistotniejsze zademonstrowali niezłą skuteczność. Rzut karny podyktowany za faul na Ł. Soszyńskim na gola zamienił Jakub Motyka. Z kolei Filip Kliś podwyższył prowadzenie silnym, widowiskowym uderzeniem zza linii pola karnego. Istebnianie zdołali jeszcze odpowiedzieć główkowym trafieniem niepilnowanego przy rzucie rożnym Mirosława Łacka. I był to tzw. łabędzi śpiew przyjezdnych, bowiem z upływem czasu i sił stracili jeszcze dwa gole. Sytuacji „oko w oko” z bramkarzem nie zmarnowali M. Sordyl i Oliwier Foxa.

 

Pomeczowa opinia trenera – Szymon Niemczyk: - Czasem z moją drużyną czuję się, jakbym prowadził sportowe auto, ale mógł naciskać gaz tylko do połowy, lub kapryśne auto, które aby jechało „na maksa” trzeba je porządnie zmotywować. A ja chcę pędzić co tydzień z maksymalną prędkością i wciskać gaz do dechy!!! Co się dzieje, gdy drużyna wrzuci piąty bieg widzieliśmy dziś w drugiej połowie. Życzyłbym sobie, żeby to moje autko chciało co tydzień bić rekordy prędkości.

 

TP/foto: SzB  

 

Rekord II Bielsko-BiałaGóral Istebna 6:2 (2:1) 

0:1 A. Łacek (7. min.)

1:1 Syrek (33. min.)

2:1 Sordyl (34. min.)

3:1 Motyka (53. min., z rzutu karnego)

4:1 Kliś (59. min.)

4:2 M. Łacek (62. min., głową)

5:2 Sordyl (74. min.)

6:2 Foxa (80. min.)

Rekord II: Żerdka – Kliś (68. Sadlik), Karwel, Lipka, Motyka, Soszyński (57. Targosz), Wyroba (46. Wnęczak), Syrek, Sordyl, Sapiński, Wieliński (76. Foxa)

 

 

najbliższy mecz

PIŁKA NOŻNA
12.04.2026 / niedziela / godz. 14:30/
ul. Rychlińskiego 19; 43-300 Bielsko-Biała
Betclic 2. Liga - Kolejka 27
vs
Rekord Bielsko-Biała
Podbeskidzie Bielsko-Biała

poprzedni mecz

PIŁKA NOŻNA
02.04.2026 / czwartek / godz. 16:30/
ul. Startowa 13, 43-300 Bielsko-Biała
Betclic 2. Liga - Kolejka 26
0 : 0