Czas na podsumowanie jesieni biało-zielonych w I Lidze Wojewódzkiej (A1). Rozmawiamy z trenerem Szymonem Niemczykiem.
Aktualne wcielenie juniorów A1 Rekordu jest pod względem wyników niemal identyczne do tego z ubiegłego sezonu. Biało-zieloni z poprzedniego sezonu oraz Twoja aktualna drużyna nie lubi dzielić się punktami, w 15-stu meczach zremisowaliście tylko w jednym…
- Z matematycznego punktu widzenia lepiej jest jeden mecz wygrać i drugi przegrać niż oba zremisować (śmiech). I tego się trzymamy.
Z czego wziął się kiepski start w sezon 2024/25 z trzema porażkami?
- Mogę jedynie „pogdybać”. Być może wzięło się to z faktu zmiany kategorii wiekowej na starszą i okresem adaptacji zawodników do trudniejszych warunków meczowych. W lidze A1, kategorii do lat 19-stu, gramy w zasadzie tymi samymi zawodnikami, którzy jeszcze w czerwcu rywalizowali w lidze B1 (U-17), czyli chłopakami urodzonymi w 2007 i 2008 roku. W swoim składzie mieliśmy również zawodników urodzonych w 2006 roku, ale ich liczba w składzie wahała się w zasadzie między jednym, a trzema.
Dla przeciwwagi w październiku zanotowaliście serię trzech wygranych z rzędu, z Unią Turza Śląska, gliwickim Piastem i GKS-em Jastrzębie? To był najlepszy fragment „rekordzistów” w rundzie jesiennej?
- Ogólnie rundę uważam za „szarpaną” – nie mogliśmy złapać dłuższej serii. Mieliśmy mecze wybitne, jak choćby wspomniany z Unią Turza Śląska, czy najlepszy w mojej opinii z GKS-em Katowice, kiedy to złapaliśmy w trakcie meczu takie „flow”, że człowiek nie chciał, żeby mecz się kończył. Takie spotkania przeplatane były niestety „wypadkami przy pracy” – z Rakowem Częstochowa, czy Ruchem Radzionków.
Dziewiąta lokata po jesieni jest adekwatna do potencjału drużyny, czy mogła lub powinna być wyższa?
- Patrząc realnie drużyna, która zajmuje obecnie czwarte miejsce w tabeli ma zaledwie jeden punkt więcej od nas, więc z drużyny środka tabeli wystarczy bardzo niewiele, abyśmy na wiosnę byli drużyną z pierwszej trójki. Wszystko w naszych głowach i nogach!
TP/foto: MŁ

najbliższy mecz
poprzedni mecz
ul. Jaworzańska 116, 43-300 Bielsko-Biała