Futsal

Red Dragons Pniewy – Rekord Bielsko-Biała 0:4 (0:1)

Pomyślne otwarcie sezonu!

 

Długo trwało obustronne przeciąganie liny obu zespołów, które po letnich przygotowaniach demonstrowały wyraźne zapędy ofensywne. Obaj bramkarze – Michał Kałuża (na zdjęciu) i Guilherme Gomes, na brak zajęcia nie narzekali. Przy czym „rekordzista” interweniując emanował spokojem, a golkiper gospodarzy zdarzały oznaki nerwowości. W początkowej fazie spotkania najbliżej otwarcia rezultatu był Paweł Budniak, obijając słupek po strzale sprzed pola bramkowego, po świetnym dograniu Gustavo Henrique. Konkretu doczekaliśmy w dość osobliwych okolicznościach. Po kornerze dla Bielszczan i przejęciu piłki z szybkim atakiem ruszyli Pniewianie. Goście zdążyli w porę zorganizować się w defensywie, dzięki czemu z solową re-kontrą ruszył Grzegorz Haraburda. 20-latek zaskoczył golkipera „Czerwonych Smoków”, lokując piłkę w siatce, między nogami brazylijskiego gospodarzy.

 

Druga część niemal w pełni przebiegła na warunkach dyktowanych przez „rekordzistów”. Ilekroć i podopiecznych Łukasza Frajtaga zapalał się ogień nadziei na zdobycie gola, ty razy gracze Jesusa Lopeza Garcii gasili ten ledwie tlący się płomyk. Groźnie w kierunku bielskiej bramki uderzali m.in. Mateusz Kostecki, Piotr BłaszykAleksander Kozak, lecz każdym przypadku posterunku pilnował M. Kałuża. A Bielszczanie konsekwentnie, cierpliwie budowali bramkową przewagę. Po podaniu z rzutu wolnego P. Budniaka, bramkarz Red Dragons dał się zaskoczyć Matheusowi identycznie, jak przy premierowym trafieniu. Wstrzelenie piłki w pole karne Michała Marka obrońcy zdołali zablokować, ale spóźnili się z reakcją do wbiegającego z głębi pola Pawła Kaniewskiego, który zaliczył debiutanckiego gola dla biało-zielonych. Na finał i sekundy przed końcem spotkania, gdy gospodarze opuścili już gardę, Mikołaj Zastawnik wyłożył piłkę Edgarowi Vareli do pustej bramki. Całą akcję zainicjował dalekim, precyzyjnym wyrzutem M. Kałuża.

 

Już w środę (g. 19:10) czeka futsalowców bielskiego Rekordu konfrontacja z Piastem Gliwice, stawką meczu rozgrywanego w Mielcu będzie Superpuchar.

 

TP/foto: PP

 

Enea Red Dragons PniewyRekord Bielsko-Biała 0:4 (0:1) 

0:1 Haraburda (17. min.)

0:2 Matheus (24. min.)

0:3 Kaniewski (32. min.)

0:4 Varela (40. min.)

Rekord: Kałuża – Romada, Zastawnik, Kaniewski, Marek, Varela, Gustavo Henrique, Budniak, Pawlus, Haraburda, Krzempek, Morgato, Matheus, Florek  

 

 

najbliższy mecz

FUTSAL
26.09.2026 / sobota / godz. 20:00
FOGO Futsal Ekstraklasa - Kolejka 6
vs
KS Constract Olsztyn
Rekord Bielsko-Biała

poprzedni mecz

FUTSAL
19.09.2026 / sobota / godz. 18:00/
ul. Startowa 13, 43-300 Bielsko-Biała
FOGO Futsal Ekstraklasa - Kolejka 5
3 : 0
TRANSMISJA