Rekord B-B – Ocel Trzyniec 10:0 (5:0)

 

To była druga gra kontrolna „rekordzistów” tego lata, rywalem był wypróbowany sparingpartner z czeskiej Chance Ligi.

Rekord Bielsko-Biała – Ocel Trzyniec 10:0 (5:0) grano 2 x 30 minut

1:0 Budniak (4. min.)

2:0 Seidler (13. min.)

3:0 Marek (18. min.)

4:0 Bondar (21. min., z rzutu karnego)

5:0 Franz (29. min.)

6:0 Surmiak (33. min.)

7:0 Marek (35. min.)

8:0 Surmiak (43. min.)

9:0 Biel (45. min.)

10:0 Marek (60. min.)

Rekord: Kałuża (Nawrat) – Popławski, Bondar, Budniak, Marek, Janovsky, Seidler, Kubik, Franz, Biel, Surmiak, Cichy, Gąsior

Od potyczki z Lex Kancelarią Słomniki, rozgrywanej jeszcze na zgrupowaniu bielszczan w Brennej, minęły nieco ponad dwa tygodnie. Głód gry był zatem u „rekordzistów” łatwo dostrzegalny, chyba przeciwnie do ekipy z Trzyńca, która dzień wcześniej uległa w sparingu gliwickiemu Piastowi 0:5. Pod koniec godzinnego spotkania (bez zatrzymywania zegara) u podopiecznych Andrei Bucciola widoczne było już zmęczenie oraz to, że włoski szkoleniowiec dysponował bardzo małym polem personalnego manewru. W zespole gosci zabrakło m.in. kontuzjowanego Radka Polaška. A gospodarze od startu narzucili mocne tempo gry. Już w 4. minucie wynik potyczki otworzył Paweł Budniak, dobijając piłkę po wcześniejszym strzale Michała Marka. Przy drugim golu dla Rekordu główne role odegrały dwa letnie nabytki zespołu mistrza Polski, po kontrze Michała Kubika całość sfinalizował trafieniem Michal Seidler. Dalsze gole „rekordzistów” były tylko kwestią czasu, natomiast końcowy rezultat jest o tyle mylący, że przedstawiciele czeskiej ekstraklasy mieli kilka doskonałych sposobności do zdobycia więcej niż tylko honorowej bramki. I tu słowa uznania dla bielskich golkiperów, którzy do końca spotkania zachowali zerowe konto strat. Przy okazjach stworzonych sobie przez graczy Ocela oraz mając na względzie czas trwania test-meczu, taki wyczyn Michała Kałuży i Bartłomieja Nawrata musi budzić uznanie. Pozytywów w grze bielszczan było znacznie więcej, jednak rzeczywistym sprawdzianem ich aktualnej dyspozycji będzie kolejna gra kontrolna. Za tydzień biało-zieloni zmierzą się w Chrudimie z mistrzem Czech – drużyną ERA-Packu. To będzie ostatnia gra kontrolna „rekordzistów” przed wylotem do Danii na turniej preeliminacji UEFA Futsal Cup.

TP/foto: Paweł Mruczek