Przed czy po burzy?

 

O ile takowa w ogóle była na futsalowym rynku transferowym.

Grzmotów, piorunów i błyskawic, przynajmniej jak dotąd, na krajowym mercato – niewiele. Pierwsi głośnym nazwiskiem pochwalili się zdobywcy Halowego Pucharu Polski, do chorzowian dołączył reprezentant Polski – Maciej Mizgajski. Celowano jeszcze w topowy transfer na pozycji bramkarza, ale jak na razie zakusy spaliły na panewce. Stąd odnotujmy tylko, że sztab trenerski Cleareksu poszerzył się o 36-letniego Jakuba Lubasa, w przeszłości szkoleniowiec Berlandu Komprachcice i chorzowskiego Mareksu. W ekipie Mirosława Miozgi nie ujrzymy za to bramkarzy - Pawła Pstrusińskiego i Damiana Purolczaka oraz Daniela Wojtyny i Damian Ficka.

Relatywnie spory ruch w szatniach w Pniewach oraz w Gliwicach. Dość zaskakującą dla środowiska futsalowego była decyzja reprezentacyjnego golkipera – Macieja Foltyna, który zamienił „Czerwone Smoki” na pierwszoligowego Orła Jelcz-Laskowice. Rozbrat z pniewianami ogłosili także Michał Ozorkiewicz i Przemysław Michalski. Kadrę Red Dragons szybko uzupełniono pilanami – Mateuszem Kosteckim i Wojciechem Fleischerem. Do składu Łukasza Frajtaga dołączyli także gracze własnego chowu – Szymon Urtnowski z Dominikiem Jankowskim.

Maciej Foltyn w reprezentacyjnej bluzie bramkarskiej z numerem 1

Przy Jasnej w Gliwicach najistotniejsza roszada miała miejsce na ławce trenerskiej, stery nad zespołem objął Klaudiusz Hirsch. Warsztat szkoleniowy nowego trenera Piasta nie wymaga żadnej rekomendacji, rzecz jedynie w tym, z kim przyjdzie realizować plany sportowe w nowym sezonie? Do kadry Piasta dołączył kadrowicz (U-19) Artur Trzensiok i znany z czwartoligowych boisk na Sląsku – Ariel Mnochy. I tyle na razie po stronie zysków, starty są jak na razie bardziej pokaźne. Obok wspomnianego M. Mizgajskiego i Bartosza Siadula rozstanie z szóstą drużyną minionych rozgrywek ogłosił Paweł Barański. Personalny uszczerbek – bezsporny, a zysk dla Gatty Avtive Zduńska Wola. Do P. Barańskiego de facto ograniczają się wszystkie informacje natury personalnej w ekipie wicemistrzów Polski.

Klaudiusz Hirsch - najlepszy trener sezonu 2016/2017 w plebiscycie Futsal Ekstraklasy.

W Grodzie Kopernika trenerska pałeczkę po K. Hirschu przejął dotychczasowy szkoleniowiec futsalowców Pogoni ’04 – Łukasz Żebrowski. Skład FC Toruń przed nowym sezonem jest jeszcze owiany tajemnicą, natomiast pewne jest, iż kadrę brązowych medalistów MP opuścił Cleverson Pelc, co należy traktować, jako poważny ubytek. Jeszcze więcej takowych w Szczecinie, u „portowców” – odpływ, który już zabrał z pokładu Michała Kubika, Kamila Lasika, Dominika Soleckiego i trenera Ł. Żebrowskiego. Czy na tym koniec?

U katowickich „akademików” mała stabilizacja, jeśli wziąć pod uwagę napływające z Szopienic newsy kadrowe. Futsalową karierę na ligowych parkietach zakończył Damian Wojtas, Natomiast po rocznym okresie gry dla Piasta na „stare śmieci” powrócił Tomasz Szczurek. Natomiast spore „wow” w światku wywołały transfery beniaminka – Lex Kancelarii Słominiki. Pozyskanie K. Lasika, D. Soleckiego i b. zawodnika Rekordu – Romana Wachuły zrobiło wrażenie. Jakość kadry ekstraklasowego nowicjusza wzrosła znacząco, a przecież małopolskie wróble ćwierkają, że to wcale nie musi być koniec działań na rynku transferowym.

Jeszcze biało-zielony Roman Wachuła

Zgoła inaczej wygląda to u sąsiadów zza miedzy słomniczan. W ocalałej kosztem głogowian Wieliczce – absolutna cisza, podobnie zresztą jak w obozie drugiego z beniaminków – MOKS Słoneczny Stok Białystok. By dopełnić przeglądu kadr w klubach FE dodajmy jeszcze tylko, iż u gdańskich „akademików” trwają poszukiwania kandydatów do gry w barwach AZS-u. Tymczasem wiadomo tylko, że po krótkotrwałym okresie występów w Gdańsku do Chojnic powrócił Patryk Kubiszewski.

TP/foto: PM