Nasi konkurenci - København Futsal

Chcemy tego czy nie, bielszczanie przystąpią do turnieju w Danii w roli faworyta.

Sytuacja nieco przypomina tę sprzed trzech lat, kiedy to Rekord był organizatorem turnieju preeliminacyjnego. Wówczas w roli turniejowej „jedynki” występował fiński zespół Ilves Tampere i.... nie podołał – biało-zieloni wykorzystali atut własnej hali i awansowali do dalszych rozgrywek. W sierpniowym turnieju, który zostanie rozegrany w nadmorskim Svenborgu to właśnie gospodarze i przedstawiciele Grecji, wydają się być głównymi naszymi konkurentami w walce o awans do fazy Main Round.

København Futsal, jako pierwszy z zespołów, które zagrają w Danii zapewnił sobie tytuł mistrzowski, bowiem świętował już w pierwszych dniach marca. Ile lig tyle systemów rozgrywek, czego przykładem może być ta w duńskim wydaniu. W rywalizacji w najwyższej klasie rozgrywkowej bierze udział 16 zespołów, podzielonych na dwie grupy (Wschód i Zachód). Po zakończeniu sezonu zasadniczego dwa najlepsze zespoły z każdej grupy biorą udział w kończącym rozgrywki turnieju Final Four. W finale tegorocznego spotkali się dwaj reprezentanci grupy zachodniej, którzy zdecydowanie pokonali półfinałowych rywali.

W spotkaniu decydującym o tytule naprzeciwko København Futsal stanął zespół z Frederikssund - FC Fjordbold. Późniejsi mistrzowie rozpoczęli spotkanie jak... „rekordziści” w decydującym meczu z Gattą Zduńska Wola – po 9-ciu minutach przegrywali 0:2, zdołali wyrównać jeszcze przed przerwą, by w drugiej części gry przypieczętować zdobycie tytułu. Ich rywal mógł czuć się rozczarowany, wszak to FC Fjordbold wygrało sezon zasadniczy, wyprzedzając późniejszego mistrza.

Wśród gospodarzy sierpniowych zmagań znajdziemy także reprezentantów Danii, tacy zawodnicy jak Azad Corlu czy Rasmus Lucht podczas kwietniowych eliminacji do Futsal Euro w Słowenii mieli okazję do rywalizacji z... ”rekordzistami”. Jan Janovsky i Michal Seidler, bo o nich mowa, wyszli z tego pojedynku zwycięsko – Czechy pokonały Danię 5:4. Po raz ostatni København Futsal grał w lidze mistrzów przed trzema laty, w swojej grupie eliminacyjnej ulegając mistrzom Chorwacji i Malty. W ostatnich dwóch latach Danię na klubowej arenie międzynarodowej, reprezentował klub JB Futsal Gentofte, który jednak musiał tym razem uznać wyższość dwóch tegorocznych finalistów i nie awansował do Final Four.

Po zakończeniu sezonu działacze nowo kreowanego mistrza Danii, szybko przystąpili do działania, uaktywniając się na rynku transferowym. Na szczegóły przyjdzie jednak czas przed samym sierpniowym turniejem, o czym nie omieszkamy poinformować w stosownym czasie. Podobnie zresztą jak wkrótce przedstawimy profile pozostałych dwóch oponentów biało-zielonych w sierpniowych zawodach – mistrzów Grecji oraz Irlandii Północnej.

Tymczasem otwarte pozostaje pytanie - czy podobnie jak przed trzema laty bielszczanie, także teraz to gospodarze okażą się czarnym koniem turnieju? Oby nie, ale na pewno przed własną publicznością, nie przyjmą roli dostarczyciela punktów.

MH/foto: facebook.com/KobenhavnFutsal